Stawiguda

Stawiguda jest popularną i atrakcyjnie zlokalizowaną miejscowością o charakterze wypoczynkowym w województwie warmińsko-mazurskim. Świetnie sprawdza się jako baza wypadowa na Mazury.

Wieś powstała w 1357 roku na podstawie lokacji na prawie chełmińskim. Wiele przeszła podczas wojny polsko-krzyżackiej. Zachowały się tu wiele interesujących zabytków. W XVIII podjęto próbę założenia szkoły.

W Stawigudzie funkcjonuje ochotnicza jednostka straży pożarnej. W tej najmniejszej jednostce w obwodzie olsztyńskim służy 8 strażaków. Pod koniec II wojny światowej jednocześnie istniało kilka jednostek straży pożarnej.

W miejscowości znajduje się XIX-wieczna kaplica ewangelicka wykonana w stylu neogotyckim oraz niewiele młodszy kościół św. Jakuba Apostoła. Wewnątrz znajduje się cenny krzyż z kaplicy św. Huberta.

Mazury

Mazury to region słynący z jezior i naprawdę ma się czym chwalić. Na obszarze Krainy Tysiąca Jezior płynie więcej niż 2600 jezior, a każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe. Nie jest łatwo wybrać najpiękniejsze, ale najdłuższym niewątpliwie jest Jeziorak, a największym Śniardwy. Znaczna część jezior powstała przed 10 tysiącami lat podczas zlodowacenia bałtyckiego.

Jeziora zostały spięte kanałami mazurskimi, które znacznie ułatwiły podróżowanie turystom, a także żeglarzom i miłośnikom sportów wodnych. Na Mazurach leży Giżycko, stolica żeglarstwa w Polsce. Miasto dysponuje 11 portami żeglarskimi, a także… pasem startowym dla samolotów sportowych.

Kraina Tysiąca Jezior jest niezwykle atrakcyjnym regionem nie tylko dla miłośników przyrody i żeglarzy. Rowerzyści mają tu do dyspozycji wiele ścieżek rowerowych i szlaki na długie wycieczki. Tych, którzy cenią sobie średniowieczne klimaty zapraszamy do zamków w Nidzicy, Rynie, Giżycku czy Węgorzewie.

Triatlon Mazurskiego Morza

Lokalna Grupa Działania „Mazurskie Morze” organizuje po raz drugi imprezę plenerową p.n. „Triatlon Mazurskiego Morza”. W sobotę, 13 września ruszamy na spływ kajakowy, jazdę rowerem oraz bieg/chód. Mazury noclegi zaprasza.

Spotykamy się o godz. 10:00 na plaży miejskiej w Rudzie, gdzie znajduje się start i meta.

Najpierw nastąpi rejestracja uczestników, potem instruktaż techniczny i medyczny oraz przydział sprzętu.

Około godz. 10:30 ruszamy z plaży miejskiej w Rudzie kajakiem po jeziorze Roś (ok. 1,5 km). Po części kajakowej startujemy rowerem (ok. 12 km), następnie biegiem lub marszem (ok. 3 km).

W programie również konkursy z nagrodami i inne atrakcje.

Zapisy na triatlon prowadzone są do dnia 8 września, do godz. 15:30.

Park dzikich zwierząt w Kadzidłowie na Mazurach

Mazury są postrzegane jako jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce i jak się okazało jedno z 30 na Świecie. Jest to ogromne wyróżnienie znaleźć się w u boku tak znanych miejsc jak Wielki Kanion, Amazonka czy Sahara. Wobec tego faktu mazurskie krajobrazy zasługują na miano najpiękniejszego zakątka Polski.

Pomimo, że Mazury pozostają nadal jednym z „najdzikszych” regionów Polski nie zawsze możemy spotkać podczas wypraw dzikie zwierzęta. Zwłaszcza te bardzo rzadkie będące pod ochroną, albo zamieszkujące trudno dostępne tereny. Obok często spotykanych bocianów czy kaczek, sporadycznie jeleni i łosi do praktycznie niespotykanego na wolności rysia.

Jest jednak na Mazurach obszar, na którym w spokoju i w jednym miejscu zobaczymy bogatą różnorodność zwierząt. Jest to Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Właśnie w tym miejscu ludzie z pasją starają się o przywrócenie wyniszczonej populacji rysia do mazurskich lasów. Niestety nasz rodowity gatunek rysia został doszczętnie wyniszczony, ostatnie osobniki padły około 20 lat temu. W celu odbudowania populacji tego ssaka z rodziny kotowatych sprowadzono gatunek najbliższy naszemu z ZOO w Mińsku.

Podobne inicjatywy, jak ta z Kadzidłowa są bardzo istotne w celu zachowania rodowitych gatunków zwierząt na Mazurach. Dzięki takim ludziom z pasją nie tylko turyści mogą w jednym miejscu zobaczyć bogatą florę tego regionu Polski. Niestety niektórych gatunków nie da się już w pełni przywrócić do życia w środowisku naturalnym. Dobrym tego przykładem jest tarpan, gatunek dziko żyjącego konia, który przez sukcesywne mieszanie ze zwykłym koniem po prostu wyginął. Pozostałością po dzikich tarpanach pozostała rasa zwana koniem polskim.